Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Nie byłem godny zaufania – czas na rachunek sumienia

    Nie byłem godny zaufania. Zraniłem ją. Kłamałem, byłem nie uczciwy. Oszukiwałem, nie pozwalałem na poznania siebie, nie byłem godny zaufania. Znam jej pretensje do mnie. Co to mi mówi o MNIE? Że kłamałem Że byłem kolejnym głupim fiutem, który żeby przelecieć laskę wstawiał jej kit Że byłem zakłamany, słaby Że miałem wysoko podniesioną gardę, że bałem się odrzucenia Że do mnie dotarło, jakim jestem idiotą Że to sam spierdoliłem bez możliwości poprawy Że nie będzie drugiej szansy Że jestem taki, jak inni Że się kurwa niczego nie nauczyłem Że nie dbałem o nią Że JĄ kochałem   Teraz – będę inny. Taki jaki jestem , też jestem ok.  

Najnowsze posty

To mnie poruszyło - jak to widzę.

Destruktywne przekonanie numer sześć : Gdy zakończę ten związek już nigdy nie znajdę nikogo dla siebie.

Skończyłem

Pieśń życia i rozstania

Idę dalej

Wiersz bez tytułu

UŻALAM SIĘ NAD SOBĄ - refleksja

Apendix do pytań przyjaciela z wczoraj

Pytanie - wywracam stolik

Piaty nie wysłany list do M – miłość z odroczonym terminem

Odrzucenie część Druga